<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments for SpeedUp BLOG</title>
	<atom:link href="http://speedblog.pl/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://speedblog.pl</link>
	<description>Grupa SpeedUp skutecznie łączy dwa podejścia inwestycyjne: elastyczność aniołów biznesu oraz profesjonalne procedury funduszy Venture Capital, dlatego możemy się nazywać Venture Angels…</description>
	<lastBuildDate>Fri, 20 Apr 2012 12:14:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
	<item>
		<title>Comment on International first, Poland second by BG</title>
		<link>http://speedblog.pl/2012/04/20/international-first-poland-second/comment-page-1/#comment-19518</link>
		<dc:creator>BG</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 Apr 2012 12:14:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://speedblog.pl/?p=688#comment-19518</guid>
		<description>OK, Marcin postaram się, choć to nie jest instrukcja obsługi ;-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>OK, Marcin postaram się, choć to nie jest instrukcja obsługi ;-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Comment on International first, Poland second by Marcin Sulikowski</title>
		<link>http://speedblog.pl/2012/04/20/international-first-poland-second/comment-page-1/#comment-19517</link>
		<dc:creator>Marcin Sulikowski</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 Apr 2012 12:11:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://speedblog.pl/?p=688#comment-19517</guid>
		<description>Jest chęć i wola poczytania więcej o podejściu do budowania globalnych biznesów.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jest chęć i wola poczytania więcej o podejściu do budowania globalnych biznesów.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Comment on Gospodarka jest konsekwencją czegoś znacznie ważniejszego by Marta Misiak</title>
		<link>http://speedblog.pl/2012/01/29/gospodraka-jest-konsekwencja-czegos-znacznie-wazniejszego/comment-page-1/#comment-16511</link>
		<dc:creator>Marta Misiak</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Feb 2012 10:32:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://speedblog.pl/?p=669#comment-16511</guid>
		<description>Protesty przeciw ACTA były Polsce bardzo potrzebne i nie rozumiem komentarza, że tłum był bezmyślny. Tłum z założenia jest bezmyślny, ale to nie był tłum. To byli zorganizowani obywatele, którzy pokazali, co sądzą o pomyśle pana &quot;premiera&quot;. Tyle w temacie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Protesty przeciw ACTA były Polsce bardzo potrzebne i nie rozumiem komentarza, że tłum był bezmyślny. Tłum z założenia jest bezmyślny, ale to nie był tłum. To byli zorganizowani obywatele, którzy pokazali, co sądzą o pomyśle pana &#8220;premiera&#8221;. Tyle w temacie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Comment on O głupich i chciwych funduszach, które niczego nie rozumieją by Mateusz</title>
		<link>http://speedblog.pl/2011/09/12/o-glupich-i-chciwych-funduszach-ktore-nieczego-nie-rozumieja/comment-page-1/#comment-9935</link>
		<dc:creator>Mateusz</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 Oct 2011 07:31:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://speedblog.pl/?p=629#comment-9935</guid>
		<description>Drogi Bartku, piszesz:  Wielu młodych przedsiębiorców, szczególnie “internetowych” ma w sobie jakieś takie ogromne poczucie krzywdy: “ja tu rozwijam wielka wizję a on mi każe excella wypełniać”. 

Może właśnie o to chodzi. O oczekiwanie od człowieka z pomysłem, profesjonalnego biznesplanu, prognoz, gotowych rozwiązań, najlepiej jeszcze jakiś wskaźników rentowności itp….
Myślę, że nie o to do końca chodzi. Pomysłodawca nie koniecznie musi się na tym wszystkim znać. On przychodzi z pomysłem. Wizją czegoś nowego. Czasami może jeszcze sam nie wiem do końca co i jak, ale moim zdaniem tu właśnie pojawia się rola osób funduszy.
Uważam, że fundusze powinny iść w kierunku wynajdywania wizjonerów niekoniecznie z doświadczeniem w zarządzaniu, finansach itd… 

Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Drogi Bartku, piszesz:  Wielu młodych przedsiębiorców, szczególnie “internetowych” ma w sobie jakieś takie ogromne poczucie krzywdy: “ja tu rozwijam wielka wizję a on mi każe excella wypełniać”. </p>
<p>Może właśnie o to chodzi. O oczekiwanie od człowieka z pomysłem, profesjonalnego biznesplanu, prognoz, gotowych rozwiązań, najlepiej jeszcze jakiś wskaźników rentowności itp….<br />
Myślę, że nie o to do końca chodzi. Pomysłodawca nie koniecznie musi się na tym wszystkim znać. On przychodzi z pomysłem. Wizją czegoś nowego. Czasami może jeszcze sam nie wiem do końca co i jak, ale moim zdaniem tu właśnie pojawia się rola osób funduszy.<br />
Uważam, że fundusze powinny iść w kierunku wynajdywania wizjonerów niekoniecznie z doświadczeniem w zarządzaniu, finansach itd… </p>
<p>Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Comment on O głupich i chciwych funduszach, które niczego nie rozumieją by Bartek</title>
		<link>http://speedblog.pl/2011/09/12/o-glupich-i-chciwych-funduszach-ktore-nieczego-nie-rozumieja/comment-page-1/#comment-9226</link>
		<dc:creator>Bartek</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 Sep 2011 07:01:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://speedblog.pl/?p=629#comment-9226</guid>
		<description>Porównywanie czegokolwiek do Stanów jest wielkim nieporozumieniem. Kropka. Co do rodzimych funduszy... Kasa w nich pochodzi od ludzi, którzy dorobili się w realnym świecie, na totalnie banalnych rzeczach, biznesach i nie interesuje ich jakakolwiek idea, tym bardziej wizja budowy Google 2. To ludzie (czyt. inwestorzy pasywni), którzy twardo stąpają po ziemi. Liczy się dla nich cash, maksymalna stopa zwrotu, czyli to o czym piszesz Bartku. i jeśli ktoś ma choć trochę rozumu w głowie, to nie jest wcale tym zaskoczony. Każdy z nas chce przecież pomnażać kasę. Nigdy nie będziemy mieli swojego globalnego projektu, bo nigdy nie zmieni się podejście owych inwestorów pasywnych, którzy chcą być jak najdalej od ryzyka. Pocieszające jest jednak to, że amerykańskie czy rosyjskie fundusze zaczynają robić niezłą kasę - nie tylko na amerykańskich, lecz europejskich start-upach i z pewnością zaczną coraz częściej zaglądać również do naszego regionu. Wypada się jedynie modlić, aby nie pękła w 2012 lub 2013 kolejna bańka internetowa... W końcu FB dochodzi do wyceny 100 miliardów...  :) Bartku - połamania języka we środę.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Porównywanie czegokolwiek do Stanów jest wielkim nieporozumieniem. Kropka. Co do rodzimych funduszy&#8230; Kasa w nich pochodzi od ludzi, którzy dorobili się w realnym świecie, na totalnie banalnych rzeczach, biznesach i nie interesuje ich jakakolwiek idea, tym bardziej wizja budowy Google 2. To ludzie (czyt. inwestorzy pasywni), którzy twardo stąpają po ziemi. Liczy się dla nich cash, maksymalna stopa zwrotu, czyli to o czym piszesz Bartku. i jeśli ktoś ma choć trochę rozumu w głowie, to nie jest wcale tym zaskoczony. Każdy z nas chce przecież pomnażać kasę. Nigdy nie będziemy mieli swojego globalnego projektu, bo nigdy nie zmieni się podejście owych inwestorów pasywnych, którzy chcą być jak najdalej od ryzyka. Pocieszające jest jednak to, że amerykańskie czy rosyjskie fundusze zaczynają robić niezłą kasę &#8211; nie tylko na amerykańskich, lecz europejskich start-upach i z pewnością zaczną coraz częściej zaglądać również do naszego regionu. Wypada się jedynie modlić, aby nie pękła w 2012 lub 2013 kolejna bańka internetowa&#8230; W końcu FB dochodzi do wyceny 100 miliardów&#8230;  :) Bartku &#8211; połamania języka we środę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

